Kontynuując serię notatek w których przedstawiamy użytkowników serwisu, prezentujemy wywiad z Aleksandrem Sową. Mimo iż jest on obecny w serwisie stosunkowo krótko, zdążył już opublikować ponad 70 artykułów.
EIOBA: Aleksandrze, czy możesz nam się przedstawić? Czym się zajmujesz?
Aleksander Sowa: Mieszkam w Opolu, choć nie pochodzę z tego miasta. Pracuję jako pilot w biurze podróży, a w wolnych chwilach piszę.
Pisać umiałem już w wieku 4 lat i od tamtej pory zawsze coś skrobałem… aż w końcu zacząłem wydawać. Publikuję przede wszystkim poradniki, ale tworzę również poezję, pisze powieści, felietony i artykuły. Wydaje także pod pseudonimami.
Więcej o mnie i moich publikacjach na stronie autorskiej: www.wydawca.net
E: Skąd Twoje zainteresowanie pisaniem ebook’ów?
AS: Hm… tyle, że ja… po prostu piszę. Niektóre moje książki są wydawane są na papierze, a inne jako ebook’i – dla mnie jest to jednak bez większego znaczenia.
Faktycznie, więcej wydałem w formie elektronicznej, ale to pewnie dlatego, że jako młody twórca nie boję się nowości i współpracuję głównie z wydawcami ebook’ów.
E: Co sądzisz o przyszłości czytania? Czy za 10-20 lat ludzie wciąż będą czytać książki i artykuły?
AS: Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.
E: Czego nie chciał byś widzieć w serwisie, a co chciałbyś widzieć częściej?
AS: Życzyłbym sobie maksymalnie zróżnicowanej tematyki, dużej ilości artykułów i dobrych zdjęć. Chciałbym aby autorzy niektórych komentarzy przeznaczali swoją energię raczej w pisanie własnych artykułów niż komentarzy.
E: Artykuł, który polecił byś wszystkim do przeczytania?
Tego się obawiałem – szalenie trudno polecić jest tylko jeden artykuł z tak dużej liczby doskonałych tekstów… to mniej więcej tak samo, jakbym miał wybrać najbardziej słoneczny dzień w swoim życiu.
Ale… jeśli naprawdę muszę to polecam artykuł pt.: “Romantyczne uwodzenie“.
